I found this poem in the last lesson of my textbook. It is called Warszawa, by Juliam Tuwin, described in the Polish edition of wikipedia as “polski poeta żydowskiego pochodzenia, jeden z najpopularniejszych poetów dwudziestolecia międzywojennego “.
Warszawa
Jaka wielka jest Warszawa!
Ile domów, ile ludzi!
Ile dumy i radości
W sercach nam stolica budzi!
Ile ulic, szkół, ogrodów,
Placów sklepów, ruchu, gwaru,
Kin, teatrów, samochodów
I spacerów, i obszaru!
Aż się stara Wisła cieszy,
że stolica tak urosła,
Bo pamięta ją maleńką,
A dziś taka jest dorosła
PS: Yes I do understand every word of it!